Jaskinia Nietoperzowa Jerzmanowice

W Jerzmanowicach, na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, znajduje się największa jaskinia tego regionu – Jaskinia Nietoperzowa. To miejsce, gdzie przeszłość spotyka się z naturą w dość nietypowy sposób. 306 metrów korytarzy i komór, które 38 tysięcy lat temu służyły jako obozowisko łowców niedźwiedzi jaskiniowych, a dziś zimuje w nich największa kolonia nietoperzy w okolicy. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem, przy elektrycznym oświetleniu, więc nie trzeba zmagać się z latarkami i błotem jak prawdziwi grotołazi.

Jaskinia Nietoperzowa Jerzmanowice
Nietoperzowa 88, 32-048 Jerzmanowice
★ 4.7
Jaskinia Nietoperzowa w Jerzmanowicach to prawdziwy skarb Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. To nie tylko największa jaskinia regionu, ale także miejsce, gdzie historia i natura splatają się w niezwykły sposób. Z fascynującymi śladami prehistorii oraz największą kolonią nietoperzy w okolicy, to miejsce zachwyci każdego miłośnika przyrody i historii.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • imponujące 306 metrów korytarzy
  • unikalna kultura jerzmanowicka
  • spektakularne stalaktyty i stalagmity
  • ślady prehistorycznych łowców
  • największa kolonia nietoperzy w regionie

Jaskinia z własną kulturą archeologiczną

Niewielu miejsc może się pochwalić tym, że dało nazwę całej kulturze prehistorycznej. Jaskinia Nietoperzowa może. W latach 50. i 60. XX wieku archeolog Waldemar Chmielewski prowadził tu systematyczne badania, które odkryły ślady obecności człowieka współczesnego sprzed dziesiątek tysięcy lat. Znaleziska krzemiennych grotów i oszczepów były na tyle charakterystyczne, że naukowcy wyodrębnili osobną „kulturę jerzmanowicką” – określenie, które funkcjonuje w archeologii do dziś.

Historia eksploatacji jaskini jest równie ciekawa co jej prehistoryczna przeszłość. W latach 1872-1879 prowadzono tu przemysłowe wydobycie namuliska, które wykorzystywano jako nawóz fosforowy. Zniszczono wtedy sporo pierwotnych osadów, ale za to odkryto około 4000 kłów niedźwiedzia jaskiniowego. To daje pojęcie o skali, w jakiej te zwierzęta korzystały z jaskini jako zimowego schronienia.

Jaskinia Nietoperzowa była dwukrotnie wykorzystywana jako plan filmowy – w 1995 roku kręcono tu Legendę o św. Mikołaju, a w 1997 roku Jerzy Hoffman nakręcił w niej scenę porwania Heleny do filmu Ogniem i mieczem.

Co zobaczysz w środku

Zwiedzanie zaczyna się od dużego, ostrołukowego otworu wejściowego. Tuż za nim widać głęboki wykop – pozostałość po pracach archeologicznych. Dalej jaskinia rozgałęzia się na dwa korytarze, które łączą się w większą salę. W niektórych miejscach strop jest dość nisko, więc trzeba uważać na głowę.

Środkowa część to ciąg obszernych sal, których kształt wynika z naturalnych szczelin w skale. Na ścianach widać wyraźnie stary poziom namuliska – ślad po XIX-wiecznej eksploatacji. W stropie można podziwiać liczne kotły wirowe i kominy prowadzące ku powierzchni. Całość pokrywa gruba warstwa namuliska – tak gruba, że podczas badań nie dotarto do skalnego dna nawet na głębokości 9 metrów.

Największą atrakcją są nacieki. W początkowej części jaskini znajduje się wodospad naciekowy, a dalej można zobaczyć stalaktyty, stalagmity i stalagmaty tworzące czasem kształty warkoczy. Niestety część z nich została osmolona przez dawnych zwiedzających z pochodniami, ale wciąż robi wrażenie.

Nietoperze – główni mieszkańcy

Nazwa jaskini nie jest przypadkowa. To tutaj zimuje największa kolonia nietoperzy spośród wszystkich jaskiń jurajskich. W XIX wieku pisano o „niezliczonych masach nietoperzy przyczepionych do sklepień”. Dziś populacja jest mniejsza, ale wciąż imponująca.

Jeśli zależy komuś na zobaczeniu nietoperzy, najlepiej wybrać się na wczesną wiosnę lub późną jesień. Latem nietoperze budzą się z zimowego snu i opuszczają jaskinię, więc szanse na spotkanie są niewielkie. Niezależnie od pory roku wewnątrz panuje stała temperatura 7,5 stopnia Celsjusza – warto o tym pamiętać pakując kurtkę.

W głębszych partiach jaskini znaleziono nie tylko szczątki niedźwiedzi jaskiniowych, ale też hieny, lwa i mamuta – zwierząt żyjących w okresie zlodowaceń.

Zwiedzanie Jaskini Nietoperzowej – praktyczne informacje

Jaskinia jest dostępna dla zwiedzających od kwietnia do października. Trasa turystyczna ma 306 metrów długości i można ją przejść bez specjalnego przygotowania fizycznego – to pozioma, obszerna jaskinia, którą zwiedzić może praktycznie każdy. Jedynie końcowa część ma niższe korytarze, więc osoby, które nie lubią się brudzić, mogą z niej zrezygnować.

Zwiedzanie odbywa się wyłącznie z przewodnikiem, mimo że jaskinia jest oświetlona i oznakowana. Cała wycieczka trwa około 45 minut do godziny, w zależności od tempa grupy i liczby pytań.

Ile kosztuje wstęp i jak dojechać

Jaskinia znajduje się na prywatnej działce przy ul. Nietoperzowej 88 w Jerzmanowicach. Z drogi krajowej nr 94 (trasa Olkusz-Kraków) trzeba zjechać na wschodnim krańcu wsi Jerzmanowice, tam gdzie stoi reklama jaskini. Stamtąd około kilometra spaceru w górę Doliny Będkowskiej – niebieskim szlakiem za źródłem Będkówka.

Dojazd z Krakowa jest możliwy autobusem MPK linii 210 lub 310 do przystanku Czajowice, a potem około 10 minut pieszo drogą krajową do wspomnianej reklamy. Można też skorzystać z busów na trasie Olkusz-Kraków, które kursują co kilka minut. Na miejscu jest parking, więc przyjazd własnym samutem nie stanowi problemu.

Kontakt i rezerwacje pod numerami: (012) 389-53-95, (032) 292-28-31 lub (032) 202-96-75. Warto zadzwonić wcześniej, żeby upewnić się co do godzin zwiedzania i dostępności przewodnika.

Dla kogo jest ta atrakcja

Jaskinia Nietoperzowa sprawdzi się jako punkt wycieczki dla rodzin z dziećmi – nie wymaga wspinaczki, czołgania się czy specjalnego sprzętu. Dzieci zazwyczaj są zachwycone samą możliwością wejścia do prawdziwej jaskini, a opowieści przewodnika o prehistorycznych łowcach i niedźwiedziach dodają przygodowego klimatu.

Miłośnicy historii i archeologii znajdą tu sporo do przemyślenia – w końcu to jedno z najważniejszych stanowisk górnopaleolitycznych w Polsce. Osoby zainteresowane geologią docenią formacje naciekowe i kotły wirowe w stropie. Nawet zwykli turyści szukający ciekawego punktu na trasie przez Jurę znajdą tu wartość – Dolina Będkowska sama w sobie jest malownicza i warta spaceru.

Na całe zwiedzanie razem z dojściem od drogi warto zarezerwować około 2-2,5 godziny. Jeśli ktoś planuje dłuższą wycieczkę po okolicy, w pobliżu znajduje się Ojców (około 6 km) z zamkiem i innymi atrakcjami Ojcowskiego Parku Narodowego.