W spokojne popołudnie 12 lutego służby bezpieczeństwa w Krakowie zostały postawione w stan gotowości po alarmującym telefonie dotyczącym incydentu na ulicy Cechowej. Na miejsce wysłano funkcjonariuszy z Komisariatu VI, po tym jak zgłoszono, że nieznany mężczyzna zagrażał ekipie budowlanej, a także uszkodził pobliski pojazd. Wydarzenia szybko przybrały niepokojący obrót.
Niebezpieczna eskalacja sytuacji
Agresor, zamiast się uspokoić, uciekł w stronę pobliskiej posesji, co zmusiło policjantów do podjęcia za nim pościgu. Pomimo prób neutralizacji sytuacji, mężczyzna nie reagował na polecenia i wykazywał się agresywnym zachowaniem, wymachując niebezpiecznymi narzędziami w stronę funkcjonariuszy. W końcu został obezwładniony przez policjantów, którzy zdecydowali się na jego wylegitymowanie w celu dalszych działań.
Zatrzymanie i dalsze czynności
Zatrzymany okazał się być 38-letnim mieszkańcem dzielnicy Kurdwanów. Po przewiezieniu go na komisariat, policjanci przystąpili do dalszych czynności śledczych. Przeszukując jego miejsce zamieszkania, zabezpieczyli pokaźny arsenał niebezpiecznych przedmiotów, w tym miecze, noże, tasaki oraz maczety, co dodatkowo skomplikowało sytuację mężczyzny.
Konsekwencje prawne
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, policjanci sformułowali wobec mężczyzny kilka zarzutów, w tym czynnej napaści na funkcjonariuszy, groźby karalne oraz uszkodzenie mienia. Po przesłuchaniu świadków i ofiar, sprawa trafiła do sądu. 13 lutego do wniosku prokuratury przychylił się sąd, który zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, co jest realnym zagrożeniem w kontekście powagi zarzutów.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Krakowie
