W piątkowy wieczór, 13 stycznia, mieszkańców Nowej Huty zaniepokoiło tragiczne odkrycie. Około godziny 20:00 policja otrzymała zgłoszenie o zwłokach 34-letniej kobiety znalezionych w jednym z lokalnych mieszkań. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy, którzy zabezpieczyli teren i przystąpili do szczegółowych oględzin w asyście prokuratora. Wstępne ustalenia sugerowały, że do śmierci mogły przyczynić się osoby trzecie.
Śledztwo i zatrzymanie podejrzanego
Podczas dochodzenia policjanci zidentyfikowali 34-letniego mężczyznę obecnego w mieszkaniu podczas interwencji. Został on natychmiast zatrzymany i przewieziony na komendę, gdzie przeprowadzono z nim czynności procesowe. Po ich zakończeniu mężczyzna trafił do aresztu, gdzie czekał na dalsze decyzje sądowe.
Zebrane dowody i decyzja sądu
Zgromadzone przez śledczych dowody były wystarczające, aby postawić mężczyźnie zarzut zabójstwa. 15 stycznia Sąd Rejonowy dla Krakowa Nowej Huty rozpatrzył wniosek prokuratury i orzekł o zastosowaniu tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Mężczyźnie grozi surowa kara, gdyż za zarzucane mu przestępstwo może zostać skazany na dożywotnie pozbawienie wolności.
Konsekwencje i dalsze kroki
Sprawa ta wywołała poruszenie wśród mieszkańców dzielnicy, którzy z niepokojem czekają na dalsze informacje. Policja kontynuuje dochodzenie, starając się wyjaśnić wszystkie okoliczności tragedii. Tymczasem społeczność Nowej Huty pozostaje w szoku po tym dramatycznym wydarzeniu, które uwypukliło problemy związane z bezpieczeństwem w okolicy.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Krakowie
